Ciąża przy endometriozie. Fakty i mity© Adobe Stock

Endometrioza a płodność. Fakty i mity

Aleksandra Zaborowska
Aleksandra Zaborowska

Choć o endometriozie mówi się coraz więcej, nadal krąży wokół niej wiele zwodniczych, a nawet niebezpiecznych mitów. Wiele z nich dotyczy kwestii płodności i pojawia się nie tylko wśród samych pacjentów, czy ich bliskich, ale, niestety, także wśród lekarzy. Jak rozróżnić mity i uproszczenia od faktów?

Mit 1: endometrioza zawsze równa się niepłodność

To jeden z najczęściej powielanych mitów. Choć endometrioza odgrywa wielką rolę w płodności i może utrudniać zajście w ciążę, nie oznacza to, że każda kobieta z tą diagnozą jest niepłodna. Szacuje się, że problemów z płodnością doświadcza ok. 30–50 proc. kobiet z endometriozą. Zgodnie z przeglądem opublikowanym w "Human Reproduction Update" (2020), czynnikiem wpływającym na płodność jest najczęściej stopień zaawansowania choroby. W przypadku zmian minimalnych lub łagodnych szansa na zajście w ciążę bywa zbliżona do populacji ogólnej.

- To, że endometrioza automatycznie przekreśla szansę na ciążę, to mit, który weryfikują statystyki. Faktem jest jednak, że choroba, im dłużej pozostaje nieleczona i niewykryta, tym bardziej zmniejsza możliwości zapłodnienia. Niestety, mogą do tego doprowadzić także niewłaściwie dobrane przez lekarzy metody leczenia i diagnostyki, jak w moim przypadku. Aż pięciokrotnie przechodziłam zbędne, inwazyjne zabiegi laparoskopowe, które za każdym razem w pewnym stopniu uszkadzały jajniki i zmniejszały rezerwy jajnikowe. U mnie doprowadziły do sytuacji, w której dziś szansę na zajście w ciążę faktycznie są niewielkie. Nie musiało tak być, gdybym od początku trafiła na kompetentnego specjalistę - mówi w rozmowie z WP abcZdrowie pacjentka Nikola Matejska.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Z ludzką twarzą". Endometrioza: ukryty ból miliona kobiet

- Trzeba wziąć pod uwagę, że endometrioza to bardzo ważny czynnik wpływający na płodność. Nawet u połowy pacjentek faktycznie może doprowadzić do tego, że nie uda się zajść w ciążę. Nie można jednak automatycznie zakładać, że się to nie uda, bo wiele kobiet, zwłaszcza po wdrożeniu odpowiedniego leczenia, zachodzi w ciążę i szczęśliwie ją donosi - wyjaśnia specjalistka ginekologii lek. Agnieszka Ledniowska.

Mit 2: ciąża to skuteczna metoda leczenia endometriozy

To niebezpieczne uproszczenie. Ciąża może chwilowo złagodzić objawy choroby, głównie ze względu na brak miesiączki i zmiany hormonalne. jednak nie jest w stanie wyleczyć endometriozy. Co gorsza, nadal nie brakuje lekarzy, którzy przekazują podobne rady pacjentkom.

- To była jedna z pierwszych rzeczy, które lekarz doradził mi po uzyskaniu diagnozy: jak najszybciej zajść w ciążę i endometrioza "się wyleczy". Na kolejny rok pozostałam bez jakiegokolwiek leczenia, nie włączono mi farmakoterapii, nie zaproponowano zabiegu – jedynie starania o ciążę. Staraliśmy się z mężem, oczywiście bezskutecznie, bo choroba postępowała - mówi Nikola Matejska.

Jak wykazały badania opublikowane m.in. w czasopiśmie naukowym "Fertility and Sterility", nawet jeśli starania o ciążę przy nieleczonej endometriozie zakończą się sukcesem, po porodzie objawy zwykle powracają, a choroba nadal postępuje. Leczenie powinno obejmować farmakoterapię, leczenie chirurgiczne oraz wsparcie psychologiczne i dietetyczne.

- To, że ciążą można wyleczyć endometriozę, jest absolutnym mitem. Faktycznie, objawy mogą chwilowo złagodnieć albo pozornie zupełnie ustać, ale później wracają, czasem jeszcze intensywniejsze. Takie informacje mogą wynikać z niewiedzy, z przestarzałego podejścia do tej choroby. Na szczęście mamy już dostępne Centra Leczenia Endometriozy, gdzie pacjentkami zajmują się wykwalifikowani, kompetentni lekarze specjalizujący się właśnie w tym schorzeniu, nierzadko bardzo trudnym do zdiagnozowania, żmudnym i długotrwałym w leczeniu. Do dostępnych, nowoczesnych metod leczenia zaliczamy farmakoterapię bądź zabiegi operacyjne - tłumaczy dr Ledniowska.

Mit 3: ciąża przy endometriozie to zawsze ciąża wysokiego ryzyka

Ciąża u kobiety z endometriozą nie musi automatycznie oznaczać powikłań. Faktycznie, badania opublikowane m.in. w "BJOG: An International Journal of Obstetrics and Gynaecology" wskazują, że endometrioza może wiązać się ze zwiększonym ryzykiem poronienia, przedwczesnego porodu czy stanu przedrzucawkowego - ale nie dotyczy to każdej kobiety. Ryzyko rośnie w przypadku ciężkiej postaci choroby lub towarzyszących schorzeń, jednak wiele ciąż przebiega prawidłowo i kończy się urodzeniem zdrowego dziecka. Kluczowa jest dobra opieka medyczna i indywidualne podejście.

- Oczywiście, u pacjentki z endometriozą, która długo starała się o ciążę, zawsze wskazane jest zachowanie ostrożności. Niekoniecznie wynika ono jednak z ryzyka utraty ciąży powiązanego z endometriozą, ale z faktu, że każda ciąża jest bezpieczniejsza, kiedy pacjentka wypoczywa, pilnuje badań, po prostu uważa na siebie. Lekarz, który zaleca ciężarnej z endometriozą ostrożność, z reguły wie, że jeśli starania były długie i problematyczne, do drugiego zapłodnienia może nie dojść. To po prostu tzw. dmuchanie na zimne - podkreśla ginekolożka.

Mit 4: po diagnozie endometriozy należy jak najszybciej postarać się o dziecko

Choć czas bywa istotnym czynnikiem, szczególnie po 35. roku życia, to nie każda kobieta musi od razu decydować się na ciążę po diagnozie. Istnieją różne opcje leczenia, które pomagają kontrolować chorobę i wspierać płodność w przyszłości - w tym metody chirurgiczne, farmakologiczne czy możliwość zabezpieczenia płodności (np. krioprezerwacja komórek jajowych).

- To jedna z pierwszych rzeczy, o których myśli kobieta planująca rodzinę, która otrzymała właśnie diagnozę endometriozy: trzeba się spieszyć, bo potem będzie tylko trudniej. To może być jednak błędne koło, bo jeśli w pierwszej kolejności skupimy się na staraniach, a nie wdrożymy leczenia, to mogą być one zwyczajnie nieskuteczne, a choroba będzie się dalej rozwijać i jeszcze bardziej zmniejszać te szanse – ostrzega pacjentka Nikola Matejska.

Aleksandra Zaborowska, dziennikarka Wirtualnej Polski

Źródła:

  • Bulletti, Carlo, Maria E. Coccia, Stefano Battistoni, i Alberto Borini. 2010. "Endometriosis and Infertility." Journal of Assisted Reproduction and Genetics 27 (8): 441–447. https://doi.org/10.1007/s10815-010-9436-1,
  • Donnez, Jacques, i Marie-Madeleine Dolmans. 2017. "Fertility Preservation in Women." New England Journal of Medicine 377: 1657–1665. https://doi.org/10.1056/NEJMra1614676,
  • Donnez, Jacques, i Marie-Madeleine Dolmans. 2018. "Endometriosis and Infertility: Pathophysiology and Management." Best Practice & Research Clinical Obstetrics and Gynaecology 51: 53–64. https://doi.org/10.1016/j.bpobgyn.2018.06.002,
  • Giudice, Linda C. 2010. "Clinical Practice. Endometriosis." New England Journal of Medicine 362 (25): 2389–2398. https://doi.org/10.1056/NEJMcp1000274,
  • Johnson, Neil P., Lone Hummelshoj, Mauricio S. Abrao, Gary D. Adamson, i in. 2017. "World Endometriosis Society Consensus on the Classification of Endometriosis." Human Reproduction Update 23 (5): 577–589. https://doi.org/10.1093/humupd/dmx020,
  • Saraswat, Lisa, Diane Ayansina, Karen G. Cooper, Siladitya Bhattacharya, i in. 2017. "Pregnancy Outcomes in Women with Endometriosis: A National Record Linkage Study." BJOG: An International Journal of Obstetrics and Gynaecology 124 (3): 444–452. https://doi.org/10.1111/1471-0528.14170,
  • Vercellini, Paolo, Edgardo Somigliana, Elisa Viganò, Alessandra Abbiati, i in. 2018. "Medical Treatment for Endometriosis-Associated Pain: A Systematic Review and Meta-Analysis." Fertility and Sterility 110 (3): 523–532.e3. https://doi.org/10.1016/j.fertnstert.2018.04.004,
  • Zondervan, Krina T., Christian M. Becker, i Stacey A. Missmer. 2020. "Endometriosis." New England Journal of Medicine 382 (13): 1244–1256. https://doi.org/10.1056/NEJMra1810764.
Źródło artykułu:WP abcZdrowie

Wybrane dla Ciebie

"To było moje osobiste dno"

"To było moje osobiste dno"

ZLUDZKATWARZA.ABCZDROWIE.PL

Tak piją Polacy pracujący zdalnie

Tak piją Polacy pracujący zdalnie

ZLUDZKATWARZA.ABCZDROWIE.PL

Po pierwsze pozory. Oto jak piją Polki

Po pierwsze pozory. Oto jak piją Polki

ZLUDZKATWARZA.ABCZDROWIE.PL

Wyłączono komentarze

Jako redakcja Wirtualnej Polski doceniamy zaangażowanie naszych czytelników w komentarzach. Jednak niektóre tematy wywołują komentarze wykraczające poza granice kulturalnej dyskusji. Dbając o jej jakość, zdecydowaliśmy się wyłączyć sekcję komentarzy pod tym artykułem.

Redakcja Wirtualnej Polski